Blog > Komentarze do wpisu

Pisane (prawie)nocą

...gdyby nie fakt, że jutro muszę iść do pracy i będą wymagać ode mnie przynajmniej minimum dyspozycyjności intelektualnej (która przychodzi do mnie w czasie snu:) to prawdopodobnie dłuuugo jeszcze nie poszłabym spać - tak mi się przyjemnie przewlekało, wiązało, spinało itp. Tym przyjemniej, że moje dzieła małe mają już swoich odbiorców:) A tak, muszę sprzątnąć swoją pracownię małego jubilera, życzyć Ciapkowi dobrej nocy i iść spać...Do drewnianych bransoletek zrobiłam jeszcze kolczyki. A tak w ogóle to dziś jestem z siebie bardzo dumna: byłam w koraliczkowym i kupiłam TYLKO to co potrzebowałam właśnie do tych dedykowanych biżutek NIC PONADTO!!bransoletka modułowalilou drewniane kuleczki ulubione

środa, 18 lipca 2012, romka75

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: przepompownia, 213.192.80.*
2012/07/19 09:23:43
Biorąc pod uwage tak skromne zakupy w koraliczkowym rozważam mozliwość popadnięcia przez Ciebie w stan chorobowy. Normalnie się martwię:) ale jestem przekonana, że znajde na to lekarstwo i jakoś zaradzimy problemowi niebawem:)
-
2012/07/19 21:49:40
dobre lekarstwo nigdy nie zaszkodzi:) aczkolwiek dzisiejsze pracowe zamówienia zmuszają mnie do skierowania kroków w rajskie wrota sklepu na Puławskiej:)
-
Gość: przepompownia, *.play-internet.pl
2012/07/20 05:42:07
no to sie okaże, czy to była jednorazowa słabość czy trzeba będzie jednak poddać Cię gruntownej terapii:)